Showing posts with label people. Show all posts
Showing posts with label people. Show all posts

Tuesday, October 12, 2010

William Saroyan about Armenia


„I would like to see any power in this world destroy this race, this small tribe of unimportant people, whose history has ended, whose wars has been fought and lost, whose structures have crumbled, whose literature is unread, whose music is unheard and whose prayers are no more answered.
Go ahead, destroy Armenia, see if you can do it. Send them from their homes into the desert, let them have neither bread nor water. Burn their homes and churches. Then, see if they will not laugh again, see if they will not sing and pray again. For, when two of them meet anywhere in the world, see if they will not create a new Armenia.”

Thursday, September 30, 2010

Գավառ (Gavar), 25th-26th September 2010


Gavar jest stolicą prowincji Gegharkunik, leży kilkanaście kilometrów od zachodniego brzegu jeziora Sevan.  Za czasów socjalizmu było trzecim co do wielkości miastem w Armenii, słynącym z przemysłu i z największych w Armenii gospodarstw rolnych. Nocą miasto tętniło życiem, kafejki pełne były ludzi, socjalistyczny hotel gościł licznych przyjezdnych. Czasy świetności odeszły jednak w niepamięć. Przemysł upadł, a liczba ludności zmniejszyła się o połowę. Straszy szkielet stadionu, opuszczony hotel, spalona i nigdy nie odbudowana szkoła. Ludzie wyjeżdżają za pracą do Erewania albo do Rosji. Część zostaje, gdyż jest tutaj Uniwersytet, a koszty utrzymania są dużo niższe niż w stolicy Armenii. Jednak Ci, którzy mają marzenia i ambicje, pewnego dnia uciekną od monotonnej wegetacji w ponurym mieście, gdzie młody człowiek nie ma szansy rozwoju. 'Po pracy wracam do domu, jem obiad, odpoczywam. I co mam robić potem? Mogę patrzeć się w telewizor, posłuchać muzyki. Nie ma żadnej kawiarni. Nie ma kina. Kiedyś było... Chciałbym mieć zespół. Rockowy. Dlatego muszę wyjechać. Tutaj nie ma perspektyw.'- opowiada młody mieszkaniec Gavar.

For more photos click here.